Makrofotografia
Choć wiele podzespołów urządzeń cyfrowych wygląda podobnie jak elementy zwykłych kompaktów, okazuje się, że jest to tylko złudzenie. W rzeczywistości nie tylko układy elektroniczne "cyfraków" nie mają nic wspólnego z podzespołami, jakie stosowane są w konstrukcjach analogowych, ale nawet pozornie identyczne obiektywy muszą spełniać znacznie bardziej wyśrubowane normy. Sporóbujmy więc przyjrzeć się poszczególnym elementom aparatu cyfrowego i ustalić jaki mają one wpływ na wygodę fotografowania oraz jakość utrwalanych obrazów.To oznacza ogromne rozmiary nielicznych zdjęć, z trudem mieszczących się na kartach pamięci, - tylko nieliczne "cyfraki" mogą zapamiętywać obrazki w skompresowanym formacie TIFF. Zazwyczaj taki sprzęt jest jednak na tyle zaawansowany, że zapewnia też zapis w specjalnym trybie RAW. Praktyczny wniosek jest następujący: wybierajmy format JPEG z niewielką utratą jakości. Profesjonaliści pracujący na potrzeby gazet, agencji reklamowych lub pracowni DTP od razu wybiorą skompresowany TIFF.
W wielu krajach sprzedawanych jest już więcej aparatów cyfrowych niż analogowych. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego - przyzwoitego "cyfraka" można kupić za makrofotografia niż 2000 złotych. Jeszcze do niedawna aparat cyfrowy uchodził za zabawkę dla snobów, która choć droga, dostarczała marnych zdjęć. W ciągu kilkunastu ostatnich miesięcy byliśmy jednak świadkami gwałtownego rozwoju urządzeń cyfrowych i błyskawicznego spadku ich cen. Doboszka okropna pewnie publikuje kolorowe kostki.